Fotografujmy odpowiedzialnie

Dzisiejsze czasy są coraz trudniejsze dla dzikiej przyrody. Globalne ocieplenie, błyskawicznie rosnąca liczba ludności, a co za tym idzie, wypieranie gatunków z ich naturalnych siedlisk, skażenie powietrza, wody, wycinanie lasów… Takie i podobne problemy, z jakimi musi borykać się dzika przyroda możnaby jeszcze długo wymieniać.

Do tej smutnej listy można niestety dopisać coraz bardziej rosnącą presję ze strony fotografów dzikiej przyrody. Łatwość w podróżowaniu do miejsc jeszcze niedawno trudno dostępnych, a także niezdrowa pogoń za popularnością w mediach społecznościowych, doprowadziły do paradoksu – w którym zagrożenie dla dzikiej przyrody pochodzi ze strony tych, którzy ją podziwiają, kochają, którzy nie chcą jej degradacji. Jak temu przeciwdziałać?

Z myślą o tym powstał ruch, który obecnie swoim zasięgiem ogarnia coraz więcej krajów na całym Świecie, jednocząc fotografów (zarówno profesjonalistów, amatorów jak i takich, którzy fotografują zupełnie sporadycznie). To, co jednoczy – to wspólna troska o zachowanie bezcennych obszarów, gdzie przyroda może czuć się bezpieczna. Nature First – Sojusz na Rzecz Odpowiedzialnej Fotografii Przyrodniczej.

Czuję się zaszczycona, że zostałam poproszona o bycie rzecznikiem polskiej społeczności. Bardzo zachęcam Was wszystkich, którym dobro przyrody naprawdę leży na sercu, o przyłączanie się do tej ważnej idei (warto zostać członkiem – trzeba kliknąć „join”).
Dziękuję w imieniu przyrody.

podstawowe zasady Nature First :

Przyroda jest ważniejsza od fotografii.

Zdobądź wiedzę na temat fotografowanych miejsc.

Zastanów się nad możliwym wpływem Twoich działań.

Zachowaj rozwagę dzieląc się lokalizacją fotografii.

Zdobywaj i dziel się wiedzą o przepisach i regulaminach miejsc.

Zawsze stosuj zasadę “nie zostawiaj śladu” (Leave no trace) i staraj się pozostawiać miejsce w lepszym stanie, niż je zastajesz.

Aktywnie promuj i edukuj innych na temat tych zasad.


proponowane

Cztery świty we mgle i w kolorze

Nie zawsze jest nam dane być w odpowiednim czasie, w odpowiednim miejscu… a raczej – zdarza się to zbyt rzadko. Tym bardziej warunki fotograficzne, które zastałam w październiku 2019 w Pieninach, były prawdziwą niespodzianką. Cztery świty spędzone wśród mgieł i kolorów stały się moimi najlepszymi świtami roku 2019. Dwa świty na Trzech Koronach… oraz dwa…

więcej

Kartka z kalendarza – luty

Polska – Wigierski Park Narodowy Wigierski Park Narodowyols podczas roztopówLuty 2019 dane techniczne:Canon EOS 5D markIV; Canon EF 24-205mm f4L IS USM parametry:ISO 100; f/11; 1/4 sek; długość ogniskowej 70mm Tak jak obiecałam – krótka historia zdjęcia, które wybrałam dla Was na luty w kalendarzu z Polski. Poza mgłą, która moim zdaniem – rządzi, woda…

więcej

Turnicki Park Narodowy TERAZ

Słowo TERAZ jest bardzo istotne. Każdego bowiem dnia TIR-y Lasów Państwowych wywożą naszą puszczę zamieniając bezcenną dziką przyrodę na deski i kasę dla koropracji. Każdy dzień zwłoki to nie tylko mniej starych drzew, to kolejne rozryte wzgórza, kolejne drogi zrywkowe, to pogłębianie rany zadawanej żywemu organizmowi jakim jest Puszcza. A przecież to nie tylko drzewa,…

więcej

Wrzesień czeka na jesień

Takie nie wiadomo co… lato już się skończyło, a na jesień trochę za wcześnie. Jeśli noc jest chłodna, od zachodu słońca, aż do jego wschodu, z lasu dobiega ryk jeleni, zakończony jakby prześmiewczym, głębokim „he he he”. Może to wyzwanie rzucone rywalom? Gorzej, jeśli ciszę przetnie huk wystrzału. Bywa, że słyszę go niebezpiecznie blisko, kiedy…

więcej