W Bieszczadach zawiało na biało

Całą drogę padał deszcz. Wilgotno-smutny krajobraz nie zdradzał, że z każdym kilometrem bliżej było do zimy.

A jednak – w Bieszczadach już na nas czekała – zimna, piękna… i bardzo zawiana. Zwłaszcza pierwszego dnia.

Kolejne noce przyniosły jeszcze więcej bieli, która otuliła świat głęboką warstwą śnieżnego puchu. Rakiety śnieżne grzęzły w nim głęboko. Nigdy tak długo nie wchodziłam na Połoninę Caryńską…

Ostatni świt przywitałam na Połoninie Wetlińskiej. Ścieżka wydeptana dzień wcześniej okazała się łatwa do pokonania nawet w zwykłych raczkach. Kolejny raz odczułam względność czasu i odległości…

W dali ukazały się majestatyczne Tatry.

Zimowe Bieszczady zawiało na biało …i to było na tyle z mojej polskiej zimy w tym roku.

proponowane

Białowieskie skarby zimą

Minął grudzień, styczeń, luty… nadzieja na prawdziwą zimę upadła. I wtedy powiało.Wyżowe powietrze wprost znad Syberii przyniosło mróz, słońce oraz nadzieję na choć kilka w tym sezonie naprawdę pięknych zimowych dni… Puszcza Białowieska obsypana świeżym śniegiem skrzącym się w blasku promieni wyglądała bajkowo. W taki oto klimat wpisała się sóweczka – najmniejsza z europejskich sów.…

więcej

Turnicki Park Narodowy – zagrożone piękno

Tereny projektowanego Turnickiego Parku Narodowego zachwycają swoim pięknem, naturalnym bogactwem i różnorodnością. W porównaniu z innymi pogórzami – wciąż słabo zaludniony, mocno pofałdowany teren, urzeka malowniczością krajobrazów oraz leniwym spokojem. rzeka WiarPołoninki Kalwaryjskie Po przedwojennych wioskach zamieszkałych przez Rusinów pozostały zazwyczaj jedynie opuszczone cmentarze, cerkiewki oraz stare sady. Kopyśno – cerkiew Opieki Najświętszej Maryi PannyGruszkowa – Kościół…

więcej

Tatry i krokusy – niebezpieczne związki?

Dopiero co śnieg ustąpił z pastwisk i hal Podhala. Ciepłe, wiosenne słońce ogrzało zmarzniętą ziemię, która odpowiedziała mieniąc się wszystkimi odcieniami fioletu. Całe łany szafranu spiskiego (potocznie zwanego krokusami) pojawiły się w Tatrach Zachodnich, na Gubałówce czy nawet we wsiach położonych poniżej jak Witów czy Kościelisko. Ale najwspanialej i najbardziej okazale zakwitła jak co roku Polana…

więcej

Bieszczady – śnieg, wiatr i roztopy

Mrozy odpuściły. Nawet śnieg w północnej części Bieszczadów zaczął pospiesznie znikać, jakby szybko chciał zatrzeć wspomnienie o prawdziwej zimie. Na szczęście wyżej położone partie gór, w okolicy Ustrzyk Górnych czy Wyżnej Przełęczy, nadal cieszyły oko grubą warstwą śniegu. Wejściu na Małą Rawkę (tuż przed zachodem słońca) dodatkowo towarzyszyła piękna szadź, a porannemu wejściu na Połoninę Caryńską –…

więcej