W Bieszczadach zawiało na biało

Całą drogę padał deszcz. Wilgotno-smutny krajobraz nie zdradzał, że z każdym kilometrem bliżej było do zimy.

A jednak – w Bieszczadach już na nas czekała – zimna, piękna… i bardzo zawiana. Zwłaszcza pierwszego dnia.

Kolejne noce przyniosły jeszcze więcej bieli, która otuliła świat głęboką warstwą śnieżnego puchu. Rakiety śnieżne grzęzły w nim głęboko. Nigdy tak długo nie wchodziłam na Połoninę Caryńską…

Ostatni świt przywitałam na Połoninie Wetlińskiej. Ścieżka wydeptana dzień wcześniej okazała się łatwa do pokonania nawet w zwykłych raczkach. Kolejny raz odczułam względność czasu i odległości…

W dali ukazały się majestatyczne Tatry.

Zimowe Bieszczady zawiało na biało …i to było na tyle z mojej polskiej zimy w tym roku.

proponowane

Kartka z kalendarza – luty

Polska – Wigierski Park Narodowy Wigierski Park Narodowyols podczas roztopówLuty 2019 dane techniczne:Canon EOS 5D markIV; Canon EF 24-205mm f4L IS USM parametry:ISO 100; f/11; 1/4 sek; długość ogniskowej 70mm Tak jak obiecałam – krótka historia zdjęcia, które wybrałam dla Was na luty w kalendarzu z Polski. Poza mgłą, która moim zdaniem – rządzi, woda…

więcej

Letnia łąka kwiatowa

Od przybytku głowa nie boli. Tylko autofokus szaleje. Wczesne lato w lesie i na łące No i nastał koniec leśnych łanów kwiatowych. Ostatnie przekwitły konwalie i kokoryczki – w tym roku i tak mocno spóźnione. Las stał się dość monotonną ścianą zieleni. I taki pozostanie aż do jesieni. Oczywiście nadal można natknąć się gdzieniegdzie na…

więcej

Białowieskie skarby zimą

Minął grudzień, styczeń, luty… nadzieja na prawdziwą zimę upadła. I wtedy powiało.Wyżowe powietrze wprost znad Syberii przyniosło mróz, słońce oraz nadzieję na choć kilka w tym sezonie naprawdę pięknych zimowych dni… Puszcza Białowieska obsypana świeżym śniegiem skrzącym się w blasku promieni wyglądała bajkowo. W taki oto klimat wpisała się sóweczka – najmniejsza z europejskich sów.…

więcej

Puszcza pachnąca czosnkiem

Wjeżdżam na rowerze w ścianę zieleni. Ale nie taką ciemną, jednolitą, nieprzystępną, letnią. Majowa ściana jest jasna, zieleń jadowita, mieniąca się różnoraką tonacją. Puszcza Białowieska – Rezerwat Ścisły Jadę ścieżką, która zarosła puszczą. Czuję zapach. W końcu widzę go – jest! Pierwszy, drugi, trzeci… rozlewa się po grądach, bieli się białością swych wieloczłonowych kwiatków. Czosnek…

więcej