W Bieszczadach zawiało na biało

Całą drogę padał deszcz. Wilgotno-smutny krajobraz nie zdradzał, że z każdym kilometrem bliżej było do zimy.

A jednak – w Bieszczadach już na nas czekała – zimna, piękna… i bardzo zawiana. Zwłaszcza pierwszego dnia.

Kolejne noce przyniosły jeszcze więcej bieli, która otuliła świat głęboką warstwą śnieżnego puchu. Rakiety śnieżne grzęzły w nim głęboko. Nigdy tak długo nie wchodziłam na Połoninę Caryńską…

Ostatni świt przywitałam na Połoninie Wetlińskiej. Ścieżka wydeptana dzień wcześniej okazała się łatwa do pokonania nawet w zwykłych raczkach. Kolejny raz odczułam względność czasu i odległości…

W dali ukazały się majestatyczne Tatry.

Zimowe Bieszczady zawiało na biało …i to było na tyle z mojej polskiej zimy w tym roku.

proponowane

Pieniny – jeśli połowa maja, to w góry!

Połowa maja – festiwal kwiatów, festiwal zieleni. Świat pachnie kwitnącymi drzewami owocowymi. W Pieninach na biało kwitną krzewy śliwy tarniny, hale porasta odblaskowo zielona, młoda trawa, na której pasą się owce. Na zboczach – pomiędzy ciemną zielenią jodeł – mienią się jasne zielenie buków. Wiosna w Pieninach W tym roku ruszyłam w Pieniny, gdzie poprowadziłam…

więcej

Glanzlichter 2023

Prawdę mówiąc, tym razem zgłosiłam prace na konkurs, mając nadzieję, że uczestnictwo zmotywuje mnie do wzięcia udziału w samym festiwalu, który podobno należy do największych tego typu imprez w Europie. Jednak nie sprawdziłam terminów. Kiedy okazało się, że moja praca zdobyła wyróżnienie w kategorii „Moments of Nature” – na ten sam czas miałam już zapisaną…

więcej

KRÓTKO o fotografii – nowy cykl na YouTube

Żyjemy szybko. Czy się nam to podoba, czy nie – świat przyspieszył i odnoszę wrażenie, że wciąż pędzi ruchem jednostajnie przyspieszonym. I nawet wiedzę łapiemy w locie. Taie sa fakty, a że z faktami się nie dyskutuje – postanowiłam wyjść na przeciw oczekiwaniom – i oto zapraszam na pierwszy filmik z serii „KRÓTKO o fotografii”.…

więcej

Dwie pory roku w Kampinosie

Niby blisko, a jakoś nigdy nie po drodze… a przecież i Kampinos ma swoje perły.Dwa plenery, dwie pory roku – wiosna i jesień. Każda coś wniosła, czymś zachwyciła. Długie Bagno w maju.Po horyzont białe puchate kulki wełnianki. Szczególnie piękne o wschodzie. Ale i na początku października to miejsce ma swój urok… rudzieją paprocie, złocą się…

więcej