W Bieszczadach zawiało na biało

Całą drogę padał deszcz. Wilgotno-smutny krajobraz nie zdradzał, że z każdym kilometrem bliżej było do zimy.

A jednak – w Bieszczadach już na nas czekała – zimna, piękna… i bardzo zawiana. Zwłaszcza pierwszego dnia.

Kolejne noce przyniosły jeszcze więcej bieli, która otuliła świat głęboką warstwą śnieżnego puchu. Rakiety śnieżne grzęzły w nim głęboko. Nigdy tak długo nie wchodziłam na Połoninę Caryńską…

Ostatni świt przywitałam na Połoninie Wetlińskiej. Ścieżka wydeptana dzień wcześniej okazała się łatwa do pokonania nawet w zwykłych raczkach. Kolejny raz odczułam względność czasu i odległości…

W dali ukazały się majestatyczne Tatry.

Zimowe Bieszczady zawiało na biało …i to było na tyle z mojej polskiej zimy w tym roku.

proponowane

Wystawa „Barwy krajobrazu”

Zapraszam do podejrzenia mojej indywidualnej wystawy fotografii ukazującej piękno krajobrazów Polski (33 prace) oraz Islandii (12 prac). Łącznie są to aż 44 prace w poziomie (format 50×70 cm) i jedna pionowa (100x70cm). Wszystkie zdjęcia (na wystawie) opatrzone są autorskimi opisami, w których zawarłam informacje na temat miejsca oraz okoliczności powstania danego zdjęcia. Dzięki temu wystawa…

więcej

Program Canon Leaders

Od lat pracuję (jeśli pasję fotografowania można nazwać pracą) na sprzęcie Canona. Cenię ich aparaty, które działają jak dobry samochód – nie musisz myśleć jak je obsłużyć, po prostu używasz, jedziesz i podziwiasz widoki! Kocham plastykę pełnej klatki. Nieraz miałam również okazję współpracować z Canon Polska m.in. testując sprzęt, pisząc artykuły, udzielając wywiadów, czy w…

więcej

Islandia w kolorze blue

Biel nie zawsze jest biała… Kiedy trwa magiczna „blue hour” – świat staje się nierealnie błękitny, a biel śniegu i lodu przybiera barwy błękitu. Lodowa Laguna – Jökulsárlón Glacier Lagoonczarna plaża ReynisfjaraReynisdrangar zatoka SigríðarstaðirHvitserkur Jednak na Islandii w dzień też można spotkać odcienie niebieskiego i nie tylko w barwie oceanu, ale i w „szklanych” lodowcowych…

więcej

Bieszczady w błękicie i złocie

Zimowe Bieszczady – nieraz trudne jeśli chodzi o warunki, czasami wymagające poruszania się w rakietach śnieżnych, jeszcze częściej w raczkach. Ale w zamian oferują wyjątkowe widoki, wzruszenia, no i zdjęcia. Ulubione szczyty w Bieszczadach Każdy, kto jeździ w Bieszczady, ma zazwyczaj swoje ulubione miejsca, ulubione szczyty, na które lubi się wdrapać, by podziwiać panoramę gór.…

więcej