W Bieszczadach zawiało na biało

Całą drogę padał deszcz. Wilgotno-smutny krajobraz nie zdradzał, że z każdym kilometrem bliżej było do zimy.

A jednak – w Bieszczadach już na nas czekała – zimna, piękna… i bardzo zawiana. Zwłaszcza pierwszego dnia.

Kolejne noce przyniosły jeszcze więcej bieli, która otuliła świat głęboką warstwą śnieżnego puchu. Rakiety śnieżne grzęzły w nim głęboko. Nigdy tak długo nie wchodziłam na Połoninę Caryńską…

Ostatni świt przywitałam na Połoninie Wetlińskiej. Ścieżka wydeptana dzień wcześniej okazała się łatwa do pokonania nawet w zwykłych raczkach. Kolejny raz odczułam względność czasu i odległości…

W dali ukazały się majestatyczne Tatry.

Zimowe Bieszczady zawiało na biało …i to było na tyle z mojej polskiej zimy w tym roku.

proponowane

GDT European Wildlife Photographer of the Year 2020

Rok 2020 oprócz covid-19, przyniósł także bardzo pozytywne niespodzianki. Jedną z nich było wyróżnienie w jednym z bardziej prestiżowych międzynarodowych konkursów organizowanych przez niemieckie stowarzyszenie GDT (Die Gesellschaft für Naturfotografie): GDT European Wildlife Photographer of the Year 2020. Highly commended w kategorii „Inne zwierzęta” dostało moje zdjęcie „w kapeluszu” (Mit Hut / In a Hat). Niestety…

więcej

Kartka z kalendarza – wrzesień

Polska – Puszcza Białowieska Puszcza Białowieska – żubr (Bison bonasus)Październik 2022 dane techniczne:Canon EOS 5D Mark IV; Canon EF 100-400mm f4,5 – 5,6 L II USM parametry:ISO 100; f/5.6; 1/1250s; długość ogniskowej 400mm Kartka na wrzesień z kalendarza Polska 2024 Jesień w Puszczy Białowieskiej to nie tylko złoto grabów i różnorakie grzyby i niezwykłe śluzowce…

więcej

Puszcza – piękno przemijania

Zanim człowiek zasadził las, była Puszcza… piękna, dzika i różnorodna.Życie i śmierć miały sens, a każde stworzenie było potrzebne i ważne – jak kawałki puzzla w wielkim obrazie matki natury. Jednak człowiek to zniszczył, zachwiała się równowaga. Raj został utracony… Dzisiaj, zwłaszcza w Europie, niewiele już takich miejsc, gdzie można obserwować świat rodem z zamierzchłej…

więcej

Samotna zimowa wyprawa na Północ Norwegii

Droga jest Celem. Na północ, oczywiście. Warto być wiernym marzeniom. O zimie na dalekiej północy Norwegii marzyłam od czerwca 2011 roku, kiedy pierwszy raz tu dotarłam i zachwyciłam się surowym, arktycznym krajobrazem. Wtedy od miejscowych, dowiedziałam się, że podobno najpiękniej jest właśnie w marcu. Chociaż smak północnej Norwegii doświadczyłam już kilka razy – były to…

więcej