Białowieski kwiecień-plecień

Koniec kwietnia nie rozpieszczał prognozami.
Wiosna co prawda ruszyła swoim corocznym rytmem, tylko pogoda jakby tego nie chciała zauważyć.

Puszcza Białowieska – pierwsze kwiaty i ostatnie mrozy

O świcie -4, szadź. Słońce wschodziło żegnając super-księżyc.

Przedwiośnie w Puszczy

W dzień mozaika ze słońca, wiatru, chmur, deszczu i śniegu.

Żubry, wilki, sarny i łosie

Czasami może ciężko, ale na pewno na bogato! I tak – jednego ranka, około 5 rano – spotkałam łosia, żubry, sarnę i co najważniejsze – wilki! Całą wilczą rodzinę. Następnego dnia te same wilki znowu spotkałam o świcie – już w innym miejscu – kiedy biegnąc brzegiem lasu radośnie zaczepiały się, ganiały, skakały, by w końcu zalec w trawach i cieszyć się słońcem, zanim strach przed człowiekiem nie wpędzi je znowu do lasu.


proponowane

Gdzie fotografować zorzę?

Gdzie fotografować zorzę? Wszędzie gdzie ją spotkamy! Ale po kolei… Aurora to wyjątkowo piękna, tajemnicza i nieprzewidywalna lady. Nigdy do…

więcej

Puszcza przed-zimowa

Onegdaj zimy bywały inne… a śnieg w grudniu był czymś oczywistym, czymś, co otulało świat, zanim ten zasnął na kilka…

więcej