Białowieski kwiecień-plecień

Koniec kwietnia nie rozpieszczał prognozami.
Wiosna co prawda ruszyła swoim corocznym rytmem, tylko pogoda jakby tego nie chciała zauważyć.

Puszcza Białowieska – pierwsze kwiaty i ostatnie mrozy

O świcie -4, szadź. Słońce wschodziło żegnając super-księżyc.

Przedwiośnie w Puszczy

W dzień mozaika ze słońca, wiatru, chmur, deszczu i śniegu.

Żubry, wilki, sarny i łosie

Czasami może ciężko, ale na pewno na bogato! I tak – jednego ranka, około 5 rano – spotkałam łosia, żubry, sarnę i co najważniejsze – wilki! Całą wilczą rodzinę. Następnego dnia te same wilki znowu spotkałam o świcie – już w innym miejscu – kiedy biegnąc brzegiem lasu radośnie zaczepiały się, ganiały, skakały, by w końcu zalec w trawach i cieszyć się słońcem, zanim strach przed człowiekiem nie wpędzi je znowu do lasu.


proponowane

Wystawa „Barwy krajobrazu”

Zapraszam do podejrzenia mojej indywidualnej wystawy fotografii ukazującej piękno krajobrazów Polski (33 prace) oraz Islandii (12 prac). Łącznie są to…

więcej

Barwy wiosny

Po długiej zimie nic tak nie cieszy jak one – pierwsze oznaki nowego życia rozsypane w uśpionym krajobrazie… Z początku…

więcej

Kamienie po bretońsku

Bretania to kamienie – począwszy od słynnych galette – po francusku oznaczających naleśnik, ale także i kamień, czyli bretońskich naleśników…

więcej