Biebrza w kolorach wiosny

Koniec kwietnia – moja ulubiona pora na plener nad Biebrzą. W tym czasie wiosna, jak dotąd nieśmiała, zaczyna ożywiać pusty krajobraz.

Rozlewiska Biebrzy – kaczeńce, sasanki, bataliony i łosie

Pojawiają się kaczeńce, można spotkać sasanki, łosie zaczynają wychodzić z lasu na otwarte bagna. W powietrzu unoszą się różnorodne ptasie nawoływania, chmury batalionów przelatują na kolejne rozlewiska. Świat staje się kolorowy i pełen życia.

W tym roku najwięcej wody było nietypowo – w Zajkach. Sama Biebrza mało wylała. Jedynie w okolicach Białego Grądu można było podziwiać biebrzański bezkres. Dodatkowo efektowny dzięki malowniczym chmurom. Bo trzeba przyznać, pogoda nie rozpieszczała – wiało i było zimno, ale taka dynamiczna pogoda najczęściej jest bardzo fotogeniczna. Tak było i tym razem.


proponowane

Białowieskie skarby zimą

Minął grudzień, styczeń, luty… nadzieja na prawdziwą zimę upadła. I wtedy powiało.Wyżowe powietrze wprost znad Syberii przyniosło mróz, słońce oraz…

więcej

Stołowe pod białym obrusem

Wędrówka wśród tajemniczych białych postaci. Czasami nie wiadomo już było do końca, czy są z kamienia, czy mieszkają w drzewach.…

więcej

Kategoria:
Tagi: