Biebrza w kolorach wiosny

Koniec kwietnia – moja ulubiona pora na plener nad Biebrzą. W tym czasie wiosna, jak dotąd nieśmiała, zaczyna ożywiać pusty krajobraz.

Rozlewiska Biebrzy – kaczeńce, sasanki, bataliony i łosie

Pojawiają się kaczeńce, można spotkać sasanki, łosie zaczynają wychodzić z lasu na otwarte bagna. W powietrzu unoszą się różnorodne ptasie nawoływania, chmury batalionów przelatują na kolejne rozlewiska. Świat staje się kolorowy i pełen życia.

W tym roku najwięcej wody było nietypowo – w Zajkach. Sama Biebrza mało wylała. Jedynie w okolicach Białego Grądu można było podziwiać biebrzański bezkres. Dodatkowo efektowny dzięki malowniczym chmurom. Bo trzeba przyznać, pogoda nie rozpieszczała – wiało i było zimno, ale taka dynamiczna pogoda najczęściej jest bardzo fotogeniczna. Tak było i tym razem.


proponowane

Biebrza w kolorach wiosny

Koniec kwietnia – moja ulubiona pora na plener nad Biebrzą. W tym czasie wiosna, jak dotąd nieśmiała, zaczyna ożywiać pusty…

więcej

Wystawa „Barwy krajobrazu”

Zapraszam do podejrzenia mojej indywidualnej wystawy fotografii ukazującej piękno krajobrazów Polski (33 prace) oraz Islandii (12 prac). Łącznie są to…

więcej

Kategoria:
Tagi: