Kraina żubra

Śnieżna zima na nizinach to niestety już coraz rzadsze zjawisko, więc kiedy spadł śnieg – nie można było zmarnować takiej szansy. Wyruszyłam w kierunku Puszczy Białowieskiej, niezwykłego miejsca na mapie Polski.


Puszcza przywitała mnie śnieżycą, a następnego dnia – solidnym mrozem. Świty spędzone z żubrami przy -25 stopniach może nie były komfortowe (zazdrościłam im ciepłego futra), ale światło i widoki wynagrodziły wszelkie trudy, czy zmarznięte palce i nosy.

W dzień – ruszałam do puszczy, chwytając w kadr jej unikalne zimowe piękno.


proponowane

Białowieskie skarby zimą

Minął grudzień, styczeń, luty… nadzieja na prawdziwą zimę upadła. I wtedy powiało.Wyżowe powietrze wprost znad Syberii przyniosło mróz, słońce oraz…

więcej

Kwarantanna z nosem przy ziemi

Tej wiosny niestety najbujniej zakwitł korona-wirus COVID- 19. Pierwsze kwiatki, pąki na drzewach rozwijały się jedynie przy akompaniamencie ptasich chórów.…

więcej