Wigierski Park Narodowy

Lasy i woda.
Serce parku stanowi rozległe jezioro Wigry z charakterystyczną sylwetą pokamedulskiego klasztoru. Ale park to nie tylko Wigry, to przecież liczne dystroficzne jeziorka – rude suchary, leśne rzeki i rzeczki z Czarną Hańczą na czele, olsy, brzeziny, świerczyny bagienne, bagna, torfowiska, a wreszcie bory i grądy ze starymi drzewami – świerkiem, grabem, czy dębem.

...dla tych, którzy uważnie, w ciszy przemierzają szlaki parku – kraina spokoju, gdzie przyroda pisze swoją historię.


Wigierski Park Narodowy – jeziora, suchary, lasy i leśne rzeki – tu mieszkają wilki, łosie i bobry.

Wigierskie lasy przecinają liczne rzeczki – Czarna Hańcza, Kamionka, Maniówka, Wiatrołuża. Leśne ostępy to wspaniałe schronienie dla dzikich zwierząt: jeleni, łosi, saren, dzików, lisów, borsuków, jenotów, ale także wilków, które trudno spotkać, ale których dwie rodziny zamieszkują teren parku (część północną i część południową); To także dom dla wielu ptaków oraz rzadkich gatunków roślin, mchów, grzybów i śluzowców, nieraz charakterystycznych dla lasów o charakterze naturalnym.

Wigierskie lasy – piękne, ale i zagrożone

To jeden z większych, ale też i młodszych parków narodowych. Chociaż pomysły objęcia tych terenów ochroną prawną sięgają początków XX wieku, do momentu utworzenia parku w 1989 roku – wciąż była prowadzona gospodarka leśna. Niestety odradzający się drzewostan w wielu miejscach coraz bardziej mający charakter puszczański (choć brak tu jeszcze starodrzewia), wciąż nękany jest przez kolejne wycinki, tym razem pod nazwą „przebudowy siedliska”. Idąc szlakiem mija się drzewa z pomarańczowymi kropkami. Dla mnie, fotografa – niezrozumiałe jest także oszpecanie pięknych, starych drzew odblaskową literką „P” – niszczącą walory krajobrazowe parku. Najbardziej bezpieczne są oczywiście obszary ochrony ścisłej, a także liczne olsy, torfowiska oraz strome zbocza, których na szczęście w parku nie brakuje. Wszak to atrakcyjny dla geologów region Suwalszczyzny!


inne strony

Bieszczady

„A może by tak wszystko zostawić i wyjechać w Bieszczady… ?” Dzikie Bieszczady Tu, na samym krańcu Polski czas płynie wolniej. Wsie – jeszcze przed kilkudziesięciu laty tętniące życiem – dziś porastają lasy. Pozostały jedynie drewniane cerkwie, zarośnięte cmentarze, przydrożne krzyże czy zdziczałe łąki z samotnymi owocowymi drzewkami – niemymi świadkami burzliwej historii XX wieku.…

więcej

Islandia – Zachód

Zachodnią część Islandii, a dokładniej – Półwysep Snæfellsnes oraz Fiordy Zachodnie – omija słynna, wiodąca dookoła wyspy, droga nr 1.  Dzięki temu jest tu bardziej dziko i mniej tłoczno. W spokoju można podziwiać imponujący wulkan Snæfellsjökull (1446 m.n.p.m.) pokryty białą czapą lodowca, czarne plaże oraz liczne wodospady, ze znanym z folderów Kirkjufellsfoss na czele.   Półwysep Snæfellsnes – Djúpalónssandur…

więcej

Svalbard

Svalbard – kraina błękitnych lodowców i białych niedźwiedzi. Archipelag Svalbard – prawie 1000 km na północ od Nordkapp – północnego przylądka kontynentalnej Europy i niewiele ponad 1000 km na południe od bieguna północnego. Mimo niełatwych doświadczeń z człowiekiem (niechlubne czasy wielorybnictwa, czy kopalni węgla) – na szczęście wciąż pozostaje dziki. Praktycznie brak dróg (zaledwie ok.…

więcej

Suwalski Park Krajobrazowy

Suwalszczyzna –  mityczna kraina, hen, na północno-wschodnim krańcu świata, wciśnięta przez historię w kąt Polski – między Rosję i Litwę. Biegun zimna. Najczęściej odwiedzana przez kierowców TIR-ów spieszących dalej,  ku granicy i przez Litwinów, co weekend wyruszających na tanie zakupy do Polski.A przecież to jeden z bardziej malowniczych kawałków naszego kraju, „rodzynek” wśród płaskich krajobrazów północno-centralnej Polski,…

więcej