W Bieszczadach zawiało na biało

Całą drogę padał deszcz. Wilgotno-smutny krajobraz nie zdradzał, że z każdym kilometrem bliżej było do zimy.

A jednak – w Bieszczadach już na nas czekała – zimna, piękna… i bardzo zawiana. Zwłaszcza pierwszego dnia.

Kolejne noce przyniosły jeszcze więcej bieli, która otuliła świat głęboką warstwą śnieżnego puchu. Rakiety śnieżne grzęzły w nim głęboko. Nigdy tak długo nie wchodziłam na Połoninę Caryńską…

Ostatni świt przywitałam na Połoninie Wetlińskiej. Ścieżka wydeptana dzień wcześniej okazała się łatwa do pokonania nawet w zwykłych raczkach. Kolejny raz odczułam względność czasu i odległości…

W dali ukazały się majestatyczne Tatry.

Zimowe Bieszczady zawiało na biało …i to było na tyle z mojej polskiej zimy w tym roku.

proponowane

Cztery świty we mgle i w kolorze

Nie zawsze jest nam dane być w odpowiednim czasie, w odpowiednim miejscu… a raczej – zdarza się to zbyt rzadko. Tym bardziej warunki fotograficzne, które zastałam w październiku 2019 w Pieninach, były prawdziwą niespodzianką. Cztery świty spędzone wśród mgieł i kolorów stały się moimi najlepszymi świtami roku 2019. Dwa świty na Trzech Koronach… oraz dwa…

więcej

Surowa biel Islandii

Islandia zimą bywa kolorowa, zwłaszcza kiedy jest bezchmurnie – o wschodzie różowo-pomarańczowa, błękitna po zachodzie, zielona nocą. Ale najczęściej przybiera różne odcienie bieli… i czerni. pole lawyStokksnes Czasami wpada w lekki błękit, niejako pożyczając kolor z turkusu lodowców, GullfossGoðafoss czasami przełamują ją kolory ziemi, skał i lodu. Hverir Biel Islandii. Szczególnie surowa, kiedy zagląda w…

więcej

Lasy i jeziora Suwalszczyzny

Przełom maja i czerwca to pełnia wiosny na Suwalszczyźnie. Zieleń – wciąż jeszcze wiosennie różnorodna, jest już praktycznie wszędzie. Zielenią się łąki i pola, zielenią lasy. Nawet zielony wydają się być jeziora, oglądane z pagórków Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Wiosna w Suwalskim Parku Krajobrazowym Świeżość zieleni kontrastująca z taflą jezior zatopionych wśród malowniczych pagórków. To słynna…

więcej

W Bieszczadach zawiało na biało

Całą drogę padał deszcz. Wilgotno-smutny krajobraz nie zdradzał, że z każdym kilometrem bliżej było do zimy. A jednak – w Bieszczadach już na nas czekała – zimna, piękna… i bardzo zawiana. Zwłaszcza pierwszego dnia. Kolejne noce przyniosły jeszcze więcej bieli, która otuliła świat głęboką warstwą śnieżnego puchu. Rakiety śnieżne grzęzły w nim głęboko. Nigdy tak…

więcej