Słowiński Park Narodowy
Polska Sahara. Wydmy Słowińskiego Parku Narodowego to prawdziwy unikat na skalę europejską.I rzeczywiście, pośród tutejszych piasków można poczuć się jak na prawdziwej pustyni.
Karkonoskie wodospady zimą
Coś pomiędzy jesienią, a zimą – gdzieniegdzie kolory liści, gdzieniegdzie koronki z lodu. Grudzień w Karkonoszach. Dwa wodospady – Szklarki i Podgórnej. Wodospad Szklarki Parking nie nastraja optymistycznie: niemały, ale trudno znaleźć wolne miejsce. Wokoło stragany z pamiątkami. O obcowaniu w ciszy sam na sam z dziką przyrodą można tutaj zapomnieć. Tak samo zdjęcia na… Czytaj dalej Karkonoskie wodospady zimą
Turnicki Park Narodowy TERAZ
Słowo TERAZ jest bardzo istotne. Każdego bowiem dnia TIR-y Lasów Państwowych wywożą naszą puszczę zamieniając bezcenną dziką przyrodę na deski i kasę dla koropracji. Każdy dzień zwłoki to nie tylko mniej starych drzew, to kolejne rozryte wzgórza, kolejne drogi zrywkowe, to pogłębianie rany zadawanej żywemu organizmowi jakim jest Puszcza. A przecież to nie tylko drzewa,… Czytaj dalej Turnicki Park Narodowy TERAZ
Karkonosze
Karkonosze – góry położone na Dolnym Śląsku – jednym z najcieplejszych regionów kraju. A przecież właśnie tutaj, jako jedynym miejscu w Polsce, nie występuje termiczne lato! Zima trzyma długo. Jeszcze w marcu można grzęznąć w kilkumetrowych zaspach śniegu. Sudety. Karkonosze – skały, wodospady, Śnieżka i torfowisko Równia pod Śnieżką Karkonosze – kraina skał, wodospadów, lasów świerkowo-bukowych… Czytaj dalej Karkonosze
Wigierski Park Narodowy
Lasy i woda. Serce parku stanowi rozległe jezioro Wigry z charakterystyczną sylwetą pokamedulskiego klasztoru. Ale park to nie tylko Wigry, to przecież liczne dystroficzne jeziorka – rude suchary, leśne rzeki i rzeczki z Czarną Hańczą na czele, olsy, brzeziny, świerczyny bagienne, bagna, torfowiska, a wreszcie bory i grądy ze starymi drzewami – świerkiem, grabem, czy… Czytaj dalej Wigierski Park Narodowy
W Bieszczadach zawiało na biało
Całą drogę padał deszcz. Wilgotno-smutny krajobraz nie zdradzał, że z każdym kilometrem bliżej było do zimy. A jednak – w Bieszczadach już na nas czekała – zimna, piękna… i bardzo zawiana. Zwłaszcza pierwszego dnia.
Puszcza przed-zimowa
Onegdaj zimy bywały inne… a śnieg w grudniu był czymś oczywistym, czymś, co otulało świat, zanim ten zasnął na kilka zimowych miesięcy. Niestety w dobie zmian klimatu – ani świat nie zasypia, ani śnieg nie otula krajobrazu. Mamy więc przed-zimie, które płynnie przechodzi w po-zimie. Zrobiło się szaro-buro. Na szczęście Puszcza Białowieska zawsze ma coś… Czytaj dalej Puszcza przed-zimowa
Cztery świty we mgle i w kolorze
Nie zawsze jest nam dane być w odpowiednim czasie, w odpowiednim miejscu… a raczej – zdarza się to zbyt rzadko. Tym bardziej warunki fotograficzne, które zastałam w październiku 2019 w Pieninach, były prawdziwą niespodzianką. Cztery świty spędzone wśród mgieł i kolorów stały się moimi najlepszymi świtami roku 2019.
Stołowe pod białym obrusem
Wędrówka wśród tajemniczych białych postaci. Czasami nie wiadomo już było do końca, czy są z kamienia, czy mieszkają w drzewach. Góry Stołowe pokrył śnieg i cisza… Nad ranem nad wszystkim zabłysło słońce – leniwie, z wolna, przebijając się przez mgły w dolinach. I nawet las stał jak zaczarowany…
Bukowe Berdo zmrożone i zawiane
Prognozy pogody dla południowo-wschodniego krańca Bieszczadów co prawda pokazywały jeszcze mróz, ale też i pełne zachmurzenie. Skończył się krótki, słoneczny wyż. Z zachodu powoli nadciągał ciemny wał chmur, wraz ociepleniem i szarugą. W sumie nie było sensu ruszać w teren. A jednak… Bukowe Berdo nazbyt mocno kusiło!