Fotografujmy odpowiedzialnie

Dzisiejsze czasy są coraz trudniejsze dla dzikiej przyrody. Globalne ocieplenie, błyskawicznie rosnąca liczba ludności, a co za tym idzie, wypieranie gatunków z ich naturalnych siedlisk, skażenie powietrza, wody, wycinanie lasów… Takie i podobne problemy, z jakimi musi borykać się dzika przyroda możnaby jeszcze długo wymieniać.

Do tej smutnej listy można niestety dopisać coraz bardziej rosnącą presję ze strony fotografów dzikiej przyrody. Łatwość w podróżowaniu do miejsc jeszcze niedawno trudno dostępnych, a także niezdrowa pogoń za popularnością w mediach społecznościowych, doprowadziły do paradoksu – w którym zagrożenie dla dzikiej przyrody pochodzi ze strony tych, którzy ją podziwiają, kochają, którzy nie chcą jej degradacji. Jak temu przeciwdziałać?

Z myślą o tym powstał ruch, który obecnie swoim zasięgiem ogarnia coraz więcej krajów na całym Świecie, jednocząc fotografów (zarówno profesjonalistów, amatorów jak i takich, którzy fotografują zupełnie sporadycznie). To, co jednoczy – to wspólna troska o zachowanie bezcennych obszarów, gdzie przyroda może czuć się bezpieczna. Nature First – Sojusz na Rzecz Odpowiedzialnej Fotografii Przyrodniczej.

Czuję się zaszczycona, że zostałam poproszona o bycie rzecznikiem polskiej społeczności. Bardzo zachęcam Was wszystkich, którym dobro przyrody naprawdę leży na sercu, o przyłączanie się do tej ważnej idei (warto zostać członkiem – trzeba kliknąć „join”).
Dziękuję w imieniu przyrody.

podstawowe zasady Nature First :

Przyroda jest ważniejsza od fotografii.

Zdobądź wiedzę na temat fotografowanych miejsc.

Zastanów się nad możliwym wpływem Twoich działań.

Zachowaj rozwagę dzieląc się lokalizacją fotografii.

Zdobywaj i dziel się wiedzą o przepisach i regulaminach miejsc.

Zawsze stosuj zasadę “nie zostawiaj śladu” (Leave no trace) i staraj się pozostawiać miejsce w lepszym stanie, niż je zastajesz.

Aktywnie promuj i edukuj innych na temat tych zasad.


proponowane

Biebrza – przedwiośnie przelotem

Marzec. Rozlewiska Biebrzy skute były jeszcze częściowo lodem. Pierwsze ciepłe dni przywiały zapach wiosny. Można było ją wyczuć w powietrzu. Można też było ją usłyszeć… i zobaczyć.  Liczne stada gęsi zbożowych, jak co roku, zatrzymały się na gościnnej ziemi nadbiebrzańskiej, by nabrać sił do dalszej drogi.

więcej

Biebrza w kolorach wiosny

Koniec kwietnia – moja ulubiona pora na plener nad Biebrzą. W tym czasie wiosna, jak dotąd nieśmiała, zaczyna ożywiać pusty krajobraz. Rozlewiska Biebrzy – kaczeńce, sasanki, bataliony i łosie Pojawiają się kaczeńce, można spotkać sasanki, łosie zaczynają wychodzić z lasu na otwarte bagna. W powietrzu unoszą się różnorodne ptasie nawoływania, chmury batalionów przelatują na kolejne…

więcej

Cztery świty we mgle i w kolorze

Nie zawsze jest nam dane być w odpowiednim czasie, w odpowiednim miejscu… a raczej – zdarza się to zbyt rzadko. Tym bardziej warunki fotograficzne, które zastałam w październiku 2019 w Pieninach, były prawdziwą niespodzianką. Cztery świty spędzone wśród mgieł i kolorów stały się moimi najlepszymi świtami roku 2019. Dwa świty na Trzech Koronach… oraz dwa…

więcej

GDT European Wildlife Photographer of the Year 2020

Rok 2020 oprócz covid-19, przyniósł także bardzo pozytywne niespodzianki. Jedną z nich było wyróżnienie w jednym z bardziej prestiżowych międzynarodowych konkursów organizowanych przez niemieckie stowarzyszenie GDT (Die Gesellschaft für Naturfotografie): GDT European Wildlife Photographer of the Year 2020. Highly commended w kategorii „Inne zwierzęta” dostało moje zdjęcie „w kapeluszu” (Mit Hut / In a Hat). Niestety…

więcej