Puszcza pachnąca czosnkiem

Wjeżdżam na rowerze w ścianę zieleni. Ale nie taką ciemną, jednolitą, nieprzystępną, letnią. Majowa ściana jest jasna, zieleń jadowita, mieniąca się różnoraką tonacją.

Puszcza Białowieska – Rezerwat Ścisły

Jadę ścieżką, która zarosła puszczą. Czuję zapach. W końcu widzę go – jest! Pierwszy, drugi, trzeci… rozlewa się po grądach, bieli się białością swych wieloczłonowych kwiatków. Czosnek niedźwiedzi (Allium ursinum).

Ostatnie suche wiosny mu nie sprzyjały – kwitł marnie, wyglądał żałośnie – z braku deszczu, zakurzony pyłkami kwitnących drzew.
W tym roku wreszcie odżył, zazielenił się, zabielił i zapachniał.

Rezerwat Ścisły – bioróżnorodność

Ale rezerwat Ścisły Białowieskiego Parku Narodowego to nie tylko grądy i czosnek. To wspaniała, bogata układanka różnych siedlisk. To bogactwo życia, niespotykane w innych lasach. Bo w przyrodzie cykl życia i śmierci jest zamknięty. I tak jak padłe czy upolowane przez inne – martwe zwierzę daje życie innym istotom, tak martwe drzewo daje życie wielu mikro i makroorganizmom, które stanowią o bioróżnorodności i wyjątkowości Puszczy Białowieskiej – nie bez przyczyny wpisanej na listę Światowego dziedzictwa UNESCO.